1. Goldsaver
  2. Knowledge Base
  3. Artykuły blogowe
  4. PPK po 6 latach. Czy warto? Jakie korzyści daje PPK?

PPK po 6 latach. Czy warto? Jakie korzyści daje PPK?

Ten tekst przeczytasz w 6 min.

Mija sześć lat od wprowadzenia Pracowniczych Planów Kapitałowych. Liczba aktywnych rachunków wynosi obecnie ok. 4,65 mln i jest to ok. 55 proc. uprawnionych. Dlaczego prawie połowa pracowników nie zdecydowała się na udział w PPK i czy taka decyzja ma uzasadnienie? Jakie korzyści daje PPK?

ppk po 4 latach. czy warto?
ppk po 4 latach. czy warto?

Jakie korzyści daje Ci PPK?

Korzyści płynące z przystąpienia do Pracowniczych Planów Kapitałowych są bardzo konkretne i wymierne. Jedną z największych korzyści są dodatkowe środki od pracodawcy i państwa. Pracodawca jest zobowiązany wpłacać na rachunek pracownika kwotę w wysokości 1,5 proc. jego wynagrodzenia brutto. Może również zadeklarować dodatkową kwotę, podnosząc swoje finansowanie maksymalnie do 4 proc. wynagrodzenia brutto.

Państwo wspiera oszczędzających poprzez jednorazową wpłatę powitalną w wysokości 250 zł. Trafia ona na rachunek uczestnika po trzech pełnych miesiącach oszczędzania. Państwo daje także dopłatę roczną w wysokości 240 zł, pod warunkiem zgromadzenia na rachunku PPK w danym roku określonej kwoty.

Ponadto:

  • środki zgromadzone w PPK są naszą prywatną własnością;
  • podlegają dziedziczeniu;
  • ich odprowadzanie jest automatyczne (przystępując do PPK podpisujemy zgodę na automatyczne ściąganie składek);
  • możemy wykorzystać środki na wkład własny na mieszkanie (jeśli mamy mniej niż 45 lat). Środki te trzeba później zwrócić, ale jest to nieoprocentowany kredyt;
  • uczestnik PPK może skorzystać z wypłaty do 25 proc. zgromadzonych środków w związku z zachorowaniem swoim, małżonka lub dziecka. 

Zyski wypracowane przez inwestycje w ramach PPK są zwolnione z podatku od zysków kapitałowych w wysokości 19 proc. Warunkiem jest to, że środki wypłacone zostaną po 60. roku życia.

Zobacz także: Złoto jako element strategii F.I.R.E.

Maciej Samcik

twórca i redaktor naczelny „Subiektywnie o Finansach”
maciej samcik 1

„Też używam tego rozwiązania. To dobry pomysł dla osób, które chcą lokować kapitał w fizycznym złocie, ale nie chcą lub nie mogą przeznaczać jednorazowo sporych pieniędzy na zakup kruszcu”  więcej >

Pieniądze w PPK są Twoje i możesz je wypłacić w dowolnym momencie

Polacy są szczególnie wyczuleni na ryzyko, że PPK może powtórzyć historię z OFE. Boją się, że odkładane pieniądze przepadną, a po czasie okaże się, że wcale nie należały do nich. Z PPK jest inaczej. Środki zgromadzone w Pracowniczych Planach Kapitałowych są własnością uczestnika. Świadczyć o tym może fakt, że tak naprawdę możemy je wypłacić w dowolnym momencie.

W każdym momencie można złożyć dyspozycję zwrotu środków zgromadzonych na rachunku PPK. Należy jednak pamiętać o tym, że wiąże się to z pewnymi potrąceniami:

  • Utrata dopłat od państwa, a więc kwoty powitalnej 250 zł i dopłat rocznych. 
  • 30% dopłat od pracodawcy zostanie przeniesiona do ZUS jako składka emerytalna.
  • Nie unikniemy podatku od zysków kapitałowych w wysokości 19 proc. od wypracowanych zysków.

Po ukończeniu 45. roku życia można wypłacić jednorazowo do 100 proc. posiadanych środków z przeznaczeniem na pokrycie wkładu własnego w związku z zaciągnięciem kredytu na zakup mieszkania, domu lub budowę domu. W tym wypadku pieniądze są zwolnione z podatku od zysków kapitałowych i nie tracimy dopłat. Należy jednak zwrócić pieniądze na swój rachunek PPK w ciągu 15 lat. 

Pieniądze można wypłacić także w przypadku poważnej choroby. W tym przypadku bez żadnych konsekwencji można wypłacić do 25 proc. zgromadzonych środków, bez konieczności zwrotu.

Jak PPK inwestuje pieniądze?

Co do zasady, tego rodzaju produkty mają na celu upieczenie dwóch pieczeni na jednym ogniu. Dla uczestników programu jest to budowa III filaru, dla państwa jest to zastrzyk pieniędzy, które zasilą rynek kapitałowy. A co za tym idzie – gospodarkę.

Pracodawca podpisuje umowę z jednym z 18 podmiotów, które oferują PPK. Podmioty te inwestują środki zgromadzone w PPK w akcje i obligacje – w większości z rodzimego podwórka.

Aby jednak ograniczyć ryzyko wynikające chociażby z niskiej dywersyfikacji geograficznej, inwestycje w ramach PPK odbywają się poprzez fundusze zdefiniowanej daty. Proporcje pomiędzy akcjami i obligacjami zmieniają się wraz z wiekiem pracownika. Na początku większa część inwestowana jest w bardziej ryzykowne, ale i bardziej zyskowne akcje. Z czasem proporcja przesuwanie się w stronę bezpieczniejszych i mniej zyskownych obligacji. 

PPK jest również tańsze od OFE. Prowizja wynosi maksymalnie 0,5 proc. od wpłaconych środków, zaś wszystkie opłaty nie mogą przekroczyć progu 1 proc.

PPK w atmosferze nieufności

Na koniec kwietnia 2025 roku liczba aktywnych rachunków w PPK wynosiła 4,65 mln. Szacuje się, że z oferty skorzystała nieco ponad połowa osób uprawnionych. Wartość zgromadzonych aktywów wynosi obecnie 40,8 mld zł. 

Oznacza to, że prawie połowa uprawnionych do PPK zrezygnowało z możliwości oszczędzania w tej formie. Pamiętajmy, że w przypadku PPK, aby się zapisać, nie trzeba nic robić – jesteśmy zapisani z automatu. Sytuacja jest odwrotna – jeśli chcemy się wypisać, musimy podjąć jakieś działanie – w tym przypadku złożyć deklarację o rezygnacji.

Sprawdź, jak oszczędzać na emeryturę

Czy warto i dlaczego tylko połowa pracowników ma PPK?

PPK nie są złe. Jest to rozwiązanie bardzo przyzwoite i co do zasady – opłacalne. Nawet wypłacając środki przed czasem, nie tracimy wszystkich bonusów. Możemy zatem śmiało oszczędzać w PPK przez 10, 20, 30 lat, a później zmienić swoją strategię, wypłacić wszystkie środki i ulokować je gdzie indziej.  

Niechęć do PPK wynika z przekonania, że może ono zostać „ukradzione jak OFE”, co jest podwójną nieprawdą, bo środki w PPK są prywatne, a OFE tak do końca nie zostało ukradzione.

PPK może też cieszyć się brakiem zaufania z powodów politycznych – jest to flagowy projekt rządu Prawa i Sprawiedliwości, co dla wielu osób już stanowi powód do tego, by z niego zrezygnować.

Nie można zapomnieć także o roli pracodawców. Z uwagi na fakt, że pracodawca niejako „dopłaca” do PPK pracownika, program ten podwyższa koszt zatrudnienia. I oczywiście coraz więcej w Polsce jest świadomych pracodawców, którzy bardzo poważnie traktują dobrobyt i przyszłość pracowników, i wiedzą, że PPK może być postrzegane jako lepszy benefit niż owocowe czwartki, jednak w dalszym ciągu istnieją pracodawcy, którzy – co tu dużo mówić – zniechęcali do PPK. Delikatnie, dyskretnie i nieoficjalnie, ale jednak. 

Bonus: Goldsaver jako element III filaru

Na koniec perełka – a co, gdyby III filarem był Goldsaver? Kiedyś zestawiliśmy OIPE, IKE i Goldsavera. Naturą III filaru jest jego dowolność. IKE, IKZE czy PPK to rozwiązania systemowe, które mają ułatwić wsparcie zabezpieczenia emerytalnego we własnym zakresie. Jednak III filarem mogą być akcje spółek dywidendowych kupowane poza tymi rozwiązaniami, nieruchomości czy właśnie złoto.

Obok licznych korzyści (chociażby podatkowych), rozwiązania systemowe mają często narzucony mechanizm zabezpieczający przed wypłatą środków przed osiągnięciem wieku emerytalnego (np. utrata dodatkowych benefitów). W przypadku złota również mamy korzyści podatkowe, jednak środki zgromadzone w złocie możemy bez żadnych konsekwencji spożytkować wcześniej – dla niektórych może to być minus.

Goldsaver już teraz może być Twoim III filarem emerytalnym. Ale może być także rozwiązaniem wdrożonym przez pracodawcę, z myślą o pracownikach. Takie rozwiązanie jest jak najbardziej realne i dostępne na wyciągnięcie ręki. 

Sprawdź, czym jest i jak działa Goldsaver

Czy ten artykuł był dla Ciebie przydatny?

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. Moje zdanie na temat PPK.

    Trzy razy Obiecać to jak Raz Dać !!!

    Ludzie w Rządzie się zmieniają, tylko Nasza ciężka praca i marne pensje są bez zmian !!!

    Mam 50 lat !!!

    Państwo da mi 240 zł rocznie : 15 lat x 240 zł = 3600 zł

    Ja zapłacę z pensji: 15 lat x 70 zł (miesięcznie) 180 mies. x 70 zł = 12600 zł

    Pracodawca dokłada 70 gr (do każdej mojej złotówki) x 70 zł = 49 zł = (15 lat) 180 miesięcy x 49 zł = 8820 zł

    Łącznie – Przez 15 lat zaoszczędzę:

    = 25020 zł do emerytury.

    ______________
    Jeśli emeryturę przeliczają na 20 lat:
    tj. 240 miesięcy.

    To:

    – 25020 zł : 240 miesięcy = 104,25 zł do emerytury co miesiąc
    _______________
    Druga opcja:

    Jeśli emeryturę przeliczają na 15 lat:
    tj 180 miesięcy.

    Teraz:

    – 25020 zł : 180 miesięcy = 139,00 zł do emerytury co miesiąc.

    Co teraz ???
    Dupy nie urywa ???

    A ile musisz oddać z pensji ???
    – co miesiąc 70 zł
    – co rok 840 zł
    – przez 15 lat 12600 zł !!!
    ——————–

    PS/ Internauta skomentował:

    NICK: PodPiS
    2022-05-25 10:10:18

    ” Ja złożyłem rezygnację jeszcze przed startem programu a i tak zostałem zapisany. Drugą rezygnację złożyłem
    kiedy zorientowałem się że pobrano składkę z mojej wypłaty. Oczywiście nie jestem w tym „dziadostwie” ale
    ukradzionych pieniędzy już mi nie zwrócono. NO, TO MUSI BUDOWAĆ ZAUFANIE I BYĆ OPŁACALNE TYLKO NIE WIADOMO DLA KOGO ??? ”

    Gdzie są Jego pieniądze ???
    ————

    JESZCZE NIKT NIE DAŁ MI NIC ZA DARMO , bo nawet jak dał to wziął więcej.

  2. Bardzo ciekawy artykuł. Aby zrozumieć postawę Polaków wobec PPK trzeba mieć na uwadze dramatycznie niskie zaufanie do Państwa ( w porównaniu np. do krajów skandynawskich), m.in. po tym co się stało z II filarem. Gdyby sięgnąć do archiwum różnych TV to przekonamy się, że rząd wprowadzając II filar przekonywał Polaków, że oszczędzają dodatkowo na własną emeryturę a nie do systemu redystrybucyjnego. Dzisiaj, Polacy uczestniczący w II filarze czują się oszukani i przekazują brak zaufania swoim dzieciom. Gdyby TK wziął pod uwagę oficjalną argumentację rządu, nigdy nie powinien był podjąć takiej decyzji. Za swoje słowa trzeba ponosić odpowiedzialność a nie pleść, jak wygodnie, w danej chwili. Inny kamyczek do tego samego ogródka: pandemia – rząd w ramach pomocy de minimis (środki unijne) – zwalnia mikro przedsiębiorców nie mających dochodu w tym okresie, z obowiązku zapłaty składki emerytalnej, Rzekomo miało ją zapłacić Państwo, w ramach wspomnianej pomocy de minimis. Na moim koncie emerytalnym, do dzisiaj, w pozycji „składka zapłacona”, w tym miesiącu – widnieje 0,0 zł. Odsyłam ponownie do odsłuchu archiwalnych wypowiedzi naszego dobroczyńcy – Premiera. Brak dbałości polityków (i prawników) o osobistą wiarygodność = barak zaufania do Państwa. No cóż, skoro wybaczamy i akceptujemy brak odpowiedzialności za słowa, to później możemy mieć tylko do siebie pretensje, że nie możemy się napić ze szklanki, która rzekomo jest „do połowy pełna”.

    1. Dokładnie tak było. Oszczędzam w PPK ale nie jestem 100% że, któraś władza mi tej kasy po prostu nie zabierze.

  3. Witam.
    Ok kilku lat oszczędzam w PPK. Kiedy mój pracodawcą przystępował do programu kadry zniechęcały nas do niego. Ja już nawet miałam podpisaną w domu rezygnację, ponieważ wszyscy rezygnowali. Całe szczęście, że przed jej złożeniem poczytałam na temat PPK i stwierdziłam, że nie będę rezygnować z czegoś co jest dla mnie korzystne. Kadrowa była niezadowolona, mówiła w prost o kosztach dla pracodawcy. Oczywiście wszystkie moje koleżanki złożyły rezygnację. Po kilku latach jedna z nich zapytała mnie o radę. Oczywiście doradziłam jej zapisanie się do PPK. Druga znajoma, nauczycielka stwierdziła, że u niej kadrowa prawie zmuszała wszystkich do złożenia rezygnacji po automatycznym zapisie. Kiedy spytała mnie o radę doradziłam jej ponowne zapisanie się do PPK. Niestety dużą złą robotę w tym zakresie robią pracodawcy i na ich zlecenie kadry w zakładach pracy. Powinno się coś zrobić z tym zniechęcaniem pracowników do PPK.

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.