1. Goldsaver
  2. Knowledge Base
  3. Artykuły blogowe
  4. Z boiska do świata finansów i nieruchomości. Czego uczy nas historia piłkarskiego globtrotera Łukasza Gikiewicza

Z boiska do świata finansów i nieruchomości. Czego uczy nas historia piłkarskiego globtrotera Łukasza Gikiewicza

Ten tekst przeczytasz w 5 min.

Kariera sportowa bywa krótka, a po jej zakończeniu wielu zawodników budzi się w nowej, trudnej rzeczywistości. Łukasz Gikiewicz, piłkarz, który grał w aż 11 krajach na całym świecie, postanowił pójść inną drogą. W nowym odcinku Goldsaver talks, mistrz Polski dzieli się swoją filozofią życiową, w której sport, mądre inwestowanie, podróże i edukacja łączą się w spójną całość.

Znajomość języków obcych to „dwa zera na koncie więcej”

Łukasz Gikiewicz z pełnym przekonaniem powtarza, że nauka języków obcych dosłownie przekłada się na finanse – może oznaczać dodatkowe dwa zera na koncie. Sam porozumiewa się m.in. po angielsku, chorwacku i polsku. Dbając o edukację swojego 7-letniego syna, zapewnia mu środowisko, w którym chłopiec używa na co dzień tych trzech języków.

Piłkarz nie ograniczył się jednak tylko do podstaw. Podczas gry w Jordanii uczył się z żoną języka arabskiego. Znajomość lokalnych zwrotów okazała się niezwykle przydatna w biznesie – użycie arabskiego pomogło mu wkupić się w łaski szejka w Katarze i bez problemu wynegocjować ważne punkty kontraktu. Gikiewicz do dziś kontynuuje naukę, regularnie biorąc prywatne lekcje online z języka angielskiego, aby poszerzać swoje słownictwo m.in. pod kątem przyszłej pracy trenerskiej.

Zobacz także: Wstręt do wydawania, przepalone tysiące i gamedev od kulis, czyli jak mądrze zarządzać pieniędzmi według Macieja „Sheo” Ejsmonta?

Oszczędzanie od pierwszych zarobionych złotówek

Stereotypowy wizerunek piłkarza to drogie samochody, markowe ubrania i imprezy w kasynach. Łukasz Gikiewicz całkowicie od niego odbiega. Jak sam przyznaje, nie kupuje drogich aut i nie nosi ekstrawaganckich ciuchów.

Jego nawyki finansowe wywodzą się z domu rodzinnego, gdzie nie zawsze się przelewało. Mając 17 lat i zarabiając 1000 zł w szóstej lidze, potrafił odłożyć z tego aż 800 zł na specjalne konto. Takie podejście pozwoliło mu zbudować solidny kapitał, zanim jeszcze zaczął zarabiać wielkie pieniądze.

Dywersyfikacja: Nieruchomości, Złoto i Krypto

Gikiewicz stawia na proste, zrozumiałe i zdywersyfikowane inwestycje:

Nieruchomości w Polsce: swoją pierwszą inwestycję poczynił w 2012 roku, kupując mieszkanie we Wrocławiu na kredyt. Kolejne cztery wrocławskie apartamenty w atrakcyjnych lokalizacjach kupił już za gotówkę.

Nieruchomości w Chorwacji: z żoną Chorwatką od 10 lat wynajmują apartamenty w historycznym centrum Splitu, które kupili za 250 000 euro (dziś za tę kwotę można tam kupić zaledwie garaż). Obecnie budują również za gotówkę kolejne apartamenty na chorwackiej wyspie. Gikiewicz świadomie rezygnuje z inwestowania w popularnej Hiszpanii czy na Cyprze, ponieważ stawia na pełną kontrolę nad swoimi aktywami. W Chorwacji biznesu dogląda jego żona, prawniczka oraz teściowa, co minimalizuje ryzyko oszustw i problemów z najmem.

Złoto i waluty: piłkarz inwestuje w złoto poprzez platformę Goldsaver (stałe, zautomatyzowane zlecenia) oraz kupuje z żoną fizyczne sztabki i monety w Chorwacji z myślą o przyszłości syna. Portfel uzupełnia o waluty (euro, dolary) oraz gotówkę trzymaną w domu na wypadek awarii systemów cyfrowych.

Kryptowaluty: zainwestował w Bitcoina i Ethereum. Jak sam podkreśla, robił to zachowawczo, korzystając z automatycznych progów zakupu i sprzedaży.

Paweł Svinarski

twórca największego w Polsce kanału finansowego „Dla pieniędzy”
paweł svinarski

„Z Goldsaverem kupujesz fizyczne złoto w formie sztabek, a nie jakieś opcje na złoto czy inne papiery wartościowe oparte o złoto, którego tak naprawdę wcale wtedy nie posiadasz. W dobie niepewności na rynku, warto mieć coś co faktycznie posiadamy pod ręką”

Podróże, które kształcą (a nie luksus dla samego luksusu)

Większość zarobionych pieniędzy rodzina Gikiewiczów przeznacza na podróże. Byli m.in. na Seszelach, Zanzibarze, w Singapurze, Tajlandii czy w dżungli na Bali. Zamiast kupować przedmioty, wolą pokazywać synowi świat i uczyć go pokory. Na Zanzibarze chłopiec bawił się z afrykańskimi dziećmi i mógł zobaczyć, jak wygląda życie w znacznie trudniejszych warunkach. Gikiewicz uważa Dubaj za doskonałą bazę wypadową do dalszych podróży. Jako idealne miejsce do spokojnego życia z małym dzieckiem wymienia jednak malutki Bahrajn.

z boiska do świata finansów i nieruchomości. czego uczy nas historia piłkarskiego globtrotera Łukasza gikiewicza
z boiska do świata finansów i nieruchomości. czego uczy nas historia piłkarskiego globtrotera Łukasza gikiewicza

Rak polskiej piłki – o rodzicielstwie z perspektywy trenera

Piłkarz, który obecnie spełnia się również jako trener dzieci, nie gryzie się w język, gdy mówi o postawie polskich rodziców. Uważa, że nadopiekuńczość i „sterowanie” dziećmi na boisku to „rak polskiej piłki”.

Zauważa, że zabieramy dzieciom wolność i samodzielność, zamieniając je w „inwalidów”, którzy po każdym potknięciu szukają wzrokiem aprobaty ojca. W jego akademii rodzice mają zakaz oglądania treningu – mogą jedynie przyprowadzić dziecko i odebrać je na koniec. Sam z synem nie celebruje bezkrytycznie każdego sukcesu. W samochodzie po meczu pyta go, co mógłby zrobić lepiej, ucząc go świadomości i ciągłej chęci rozwoju. Co więcej, zwraca uwagę, że dzieci nie powinny skupiać się wyłącznie na piłce nożnej, ale trenować również inne sporty (np. judo), by rozwijać się ogólnorozwojowo.

z boiska do świata finansów i nieruchomości. czego uczy nas historia piłkarskiego globtrotera Łukasza gikiewicza
z boiska do świata finansów i nieruchomości. czego uczy nas historia piłkarskiego globtrotera Łukasza gikiewicza

Konkluzja: Nie bój się nieznanego

Najważniejsza rada finansowa i życiowa od Łukasza Gikiewicza jest prosta: nie bać się zrobić pierwszego kroku i nie przerywać edukacji. Wiele osób czeka na idealny moment lub miliony na koncie, podczas gdy można zacząć inwestować od kwoty 300 zł. Podobnie jest z podróżami i nowymi kulturami – łatwo jest oceniać inne kraje (np. kraje arabskie) z perspektywy telewizyjnych wiadomości. Dopiero osobiste doświadczenie pozwala zbudować prawdziwy obraz świata i nawiązać bezcenne kontakty biznesowe.

z boiska do świata finansów i nieruchomości. czego uczy nas historia piłkarskiego globtrotera Łukasza gikiewicza
z boiska do świata finansów i nieruchomości. czego uczy nas historia piłkarskiego globtrotera Łukasza gikiewicza

Sprawdź, czym jest i jak działa Goldsaver

Czy ten artykuł był dla Ciebie przydatny?

Powiązane artykuły

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.