1. Goldsaver
  2. Knowledge Base
  3. Artykuły blogowe
  4. Jak wytłumaczyć dziecku inflację, czyli dlaczego lody są droższe?

Jak wytłumaczyć dziecku inflację, czyli dlaczego lody są droższe?

Ten tekst przeczytasz w 4 min.

Inflacja jest jak bumerang, który powraca i paraliżuje gospodarkę. Jest to zjawisko wielowymiarowe, które uderza w każdego uczestnika rynku w inny sposób. Aby naprawdę zrozumieć, dlaczego gałka lodów jest droższa, musimy spojrzeć na ladę chłodniczą nie tylko oczami dziecka, ale też osoby, która te lody robi, rodzica, który za nie płaci, oraz tych, którzy ustalają zasady gry rynkowej.

jak wytłumaczyć dziecku inflację, czyli dlaczego lody są droższe?
jak wytłumaczyć dziecku inflację, czyli dlaczego lody są droższe?

Inflacja to słowo, które odmieniają dziś przez wszystkie przypadki ekonomiści, politycy i… rodzice – w sklepie czy przy ladzie z lodami. Dla dziecka, choć kompletnie abstrakcyjna i niezrozumiała, inflacja może przekładać się na bardzo konkretny efekt np. brak drugiej gałki lodów, która „zniknęła”, choć moneta w dłoni jest ta sama. Zrozumienie zjawiska inflacji wymaga elastyczności spojrzenia różnych osób. Dopiero wtedy możemy zobaczyć pełen obraz gospodarki.

Zobacz także: Jak rozmawiać z dzieckiem o pieniądzach?

1. Perspektywa dziecka – dlaczego mój pieniądz się zepsuł?

Często dla młodego człowieka pieniądz ma stałą wartość. Jeśli do tej pory 6 zł pozwalało na zakup gałki lodów, zmiana ceny na 8 zł jest odbierana jako niesprawiedliwość. Dziecko czuje, że jego oszczędności tracą moc. Musimy mu wytłumaczyć, że banknot to tylko „papierek-obietnica”. Czasami ta obietnica pozwala na zakup całego zamku z klocków, a czasami tylko innego małego zestawu. Jest to okazja, aby wytłumaczyć pojęcie siły nabywczej.

Paweł Svinarski

twórca największego w Polsce kanału finansowego „Dla pieniędzy”
paweł svinarski

„Z Goldsaverem kupujesz fizyczne złoto w formie sztabek, a nie jakieś opcje na złoto czy inne papiery wartościowe oparte o złoto, którego tak naprawdę wcale wtedy nie posiadasz. W dobie niepewności na rynku, warto mieć coś co faktycznie posiadamy pod ręką”

2. Perspektywa przedsiębiorcy – walka o przetrwanie interesu

Właściciel lodziarni musi podnieść ceny, ponieważ mierzy się z tzw. inflacją kosztową. Wytłumaczmy dziecku, że aby powstała gałka lodów, przedsiębiorca musi kupić wiele składników, z których część też podrożała. Jednocześnie jego stoisko z lodami zużywa dużo energii, a ceny prądu i gazu też rosną. Jeżeli zatrudnia pracowników, musi płacić im wyższe pensje, ponieważ oni też odczuwają skutki drożejącej energii czy jedzenia. Dlatego cena lodów rośnie.

Zobacz także: Kieszonkowe – dawać czy nie dawać? Przewodnik po pierwszym budżecie dziecka

3. Perspektywa rodzica – utrzymanie na odpowiednim poziomie domowego budżetu

Dla rodzica inflacja to konieczność wyznaczania priorytetów – które potrzeby są niezbędne i konieczne, a co jest tylko zachcianką. Rodzic musi umiejętnie zarządzać domowym budżetem, aby zapewnić stabilność domownikom. Rodzic widzi, że nie tylko lody drożeją, ale też benzyna, czynsz i prąd. To zmusza do rezygnacji z „zachcianek” na rzecz „potrzeb”. Może to być dobry moment, aby pokazać dziecku, jak porównywać ceny (sklep vs internet) i jak szukać alternatyw (domowe muffinki zamiast tych ze sklepu).

4. Perspektywa polityka i Banku Centralnego

Politycy i Narodowy Bank Polski (NBP) mają trudne zadanie, ponieważ muszą kontrolować ilość pieniądza w obiegu 1. Jeśli bank wydrukuje za dużo pieniędzy, a na rynku nie przybędzie towarów (makarony/wędliny/lody), ceny wzrosną. NBP może podnieść stopy procentowe. To sprawia, że kredyty są droższe, ludzie mniej wydają, a popyt spada, co teoretycznie powinno zahamować wzrost cen. Jednak dla rodzin oznacza to np. wyższe raty kredytu za mieszkanie.

Dowiedz się, jak nauczyć dziecko mądrego robienia zakupów?

Jak rzetelnie wytłumaczyć inflację dziecku?

Krok 1. Porównanie rachunków

Weźcie paragon ze sklepu spożywczego sprzed roku (jeśli macie) lub po prostu przypomnijcie sobie ceny. Wyjaśnij, że ekonomiści badają taki wirtualny „koszyk” zakupów. Jeśli ten sam koszyk rok temu kosztował 100 zł, a dziś 120 zł, to mamy 20% inflacji.

Krok 2. Pokaż „ukryte koszty”

Zabierz dziecko na zaplecze domowej kuchni. Pokaż, że aby zrobić herbatę, potrzebujesz wody (płatnej), prądu (płatnego), herbaty (droższej w sklepie) i czasu. Wyjaśnij, że lodziarnia i inne formy działalności gospodarczej mają tak samo, tylko na większą skalę.

Krok 3. Wprowadź koncepcję ochrony pieniądza

Skoro pieniądz traci na wartości (inflacja), samo trzymanie go w śwince może nie wystarczyć. To moment, by wspomnieć o:

  • Inwestowaniu, czyli kupowaniu aktywów, które trzymają wartość (np. złoto, obligacje)
  • Oszczędzaniu z sensem, odróżnianiu krótkoterminowych celów (lody) od długoterminowych (rower, wycieczka szkolna).

Inflacja jako wspólne wyzwanie

Inflacja jest problemem, ponieważ wprowadza niepewność. Przedsiębiorca boi się inwestować, rodzic boi się o przyszłość, a polityk o stabilność państwa. Jednak dla dziecka może to być najważniejsza lekcja odpowiedzialności, ponieważ poprzez planowanie uczy się oszczędzania i odróżniania zachcianek od potrzeb.

Jednocześnie czas skromniejszych możliwości finansowych, to moment na rozbudzenie kreatywności, aby nie czekać na „gotowe” rozrywki, a samemu coś wymyślić z posiadanych rzeczy. Zamiast ukrywać przed dzieckiem trudności, warto pokazać mu, że mądre zarządzanie tym, co mamy, pozwala przetrwać nawet największe rynkowe sztormy.

Sprawdź, czym jest i jak działa Goldsaver

  1. https://nbp.pl/statystyka-i-sprawozdawczosc/statystyka-monetarna-i-finansowa/podaz-pieniadza-m3-i-czynniki-jego-kreacji/ ↩︎
Czy ten artykuł był dla Ciebie przydatny?

Powiązane artykuły

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.