W pierwszym odcinku Goldsaver talks, Marta Dębska gościła legendę polskiego dziennikarstwa finansowego – Macieja Samcika. Twórca portalu „Subiektywnie o finansach”, który od ponad 25 lat uczy Polaków, jak nie bać się pieniędzy, podzielił się swoimi doświadczeniami z czasów „dzikiego zachodu” polskiej bankowości oraz zdradził autorską strategię budowania portfela.
Od „Ekipy Samcika” do cyfrowej edukacji
Zanim Maciej Samcik stał się niezależnym twórcą internetowym, przez ponad dwie dekady budował dział finansów osobistych w Gazecie Wyborczej. To tam narodziła się słynna „Ekipa Samcika” – dziennikarska grupa interwencyjna, która pomagała konsumentom w czasach, gdy prawo prokonsumenckie w Polsce praktycznie nie istniało, a instytucje takie jak UOKiK skupiały się głównie na walce z monopolami, a nie na ochronie jednostki.
– Byliśmy jednym z nielicznych miejsc, gdzie można było uzyskać kompetentną poradę i pomoc. Nie baliśmy się interweniować w instytucjach finansowych, czasem dość obsesowo – wspomina Maciej Samcik.
Toksyczne produkty, które zniknęły z rynku
Maciej Samcik przypomina o „dzikich czasach”, gdy świadomość finansowa była niska, a etyka w reklamach praktycznie nie istniała. Wśród najbardziej jaskrawych przykładów wymienia:
- Kredyt „Alicja” – hipoteka z czasów wysokich stóp procentowych, gdzie część odsetek dopisywano do kapitału, co powodowało ciągły wzrost zadłużenia, mimo regularnych spłat.
- Polisolokaty – produkty inwestycyjne z „błędnymi” prowizjami i klauzulami uniemożliwiającymi wycofanie środków bez utraty nawet 90% kapitału.
- Wysokie prowizje – nasz gość wspomina przypadek, gdzie pośrednik za sprzedaż jednej polisy otrzymał kilkadziesiąt tysięcy złotych prowizji.
Paweł Svinarski

„Z Goldsaverem kupujesz fizyczne złoto w formie sztabek, a nie jakieś opcje na złoto czy inne papiery wartościowe oparte o złoto, którego tak naprawdę wcale wtedy nie posiadasz. W dobie niepewności na rynku, warto mieć coś co faktycznie posiadamy pod ręką”
Strategia „Czterech Ćwiartek”
Portfel oparty o cztery ćwiartki to autorska strategia, którą autor stosuje od ponad 20 lat. Nazwa jest umowna, ponieważ poszczególne części nie zawsze muszą wynosić dokładnie 25% – ich wagi zależą od indywidualnych potrzeb i sytuacji rynkowej. Głównym celem tej strategii jest dywersyfikacja, czyli ochrona przed różnymi rodzajami ryzyka finansowego.
Z czego składa się portfel oparty o cztery ćwiartki?
- Bank: pieniądze na bieżącą płynność, dostępne w każdej chwili.
- Obligacje: dług państwowy (np. obligacje skarbowe chroniące przed inflacją) i korporacyjny.
- Rynek kapitałowy: akcje z całego świata, kupowane głównie przez fundusze ETF, które są „driverem zysku”.
- Inwestycje alternatywne: metale szlachetne (złoto fizyczne i papierowe), nieruchomości, a także w mniejszym stopniu kryptowaluty, wino czy dzieła sztuki.
Zobacz także: Maciej Samcik: jak zacząć oszczędzać? Trzy rady od eksperta [VIDEO]
Złoto vs Kryptowaluty
Nasz gość przyznaje, że ma ograniczoną wiarę w kryptowaluty (stanowią one jedynie ok. 1,5% jego portfela) ze względu na brak generowania przez nie dywidend czy odsetek. Traktuje je jednak jako rodzaj zabezpieczenia na wypadek globalnego resetu systemu finansowego.
Zupełnie inaczej patrzy na złoto, którego w jego portfelu jest blisko dziesięciokrotnie więcej niż kryptowalut. Złoto jest dla niego „nośnikiem wartości”, który od 3000 lat skutecznie przenosi kapitał w czasie. Nie oczekuje od niego bieżących zysków, lecz ochrony przed inflacją w okresach międzypokoleniowych.

Jak zacząć inwestować i nie zwariować?
Dla osób początkujących Maciej Samcik ma jedną radę: spokój i małe kroki.
- Zacznij od poduszki finansowej – dopiero posiadanie 80–100 tys. zł bezpiecznie ulokowanych pozwala psychicznie udźwignąć ryzyko giełdowe.
- Postaw na prostotę – kup jeden ETF na globalny rynek akcji zamiast szukać skomplikowanych produktów strukturyzowanych, które dają „nadzieję na zarobek, ale małą szansę”.
- Uśredniaj cenę – kupuj partiami, co kwartał, aby nie martwić się, czy akurat jest drogo, czy tanio.
Trzy złote rady Macieja Samcika
Na koniec rozmowy gość sformułował trzy proste zasady, które mogą odmienić Twoją przyszłość finansową:
- Oszczędzaj – nie wydawaj wszystkiego, co zarobisz.
- Automatyzuj – ustaw stały przelew na 10% pensji, który od razu trafia na oszczędności.
- Bądź właścicielem, nie tylko klientem – nie bój się rynku kapitałowego. Skoro i tak kupujesz produkty globalnych korporacji, spraw, by część ich zysków trafiała do Twojej kieszeni w formie dywidend.

A co Maciej robi z pieniędzmi, gdy „luzuje rękę”? Wydaje na podróże bez planu – spontaniczne wyprawy po Hiszpanii z rodziną to dla niego przygody życia, na które nie żałuje środków.
