1. Goldsaver
  2. Knowledge Base
  3. Artykuły blogowe
  4. GoldWeek: Zadłużenie USA i manewr Departamentu Skarbu: dlaczego złoto przebiło poziom 4500 USD?

GoldWeek: Zadłużenie USA i manewr Departamentu Skarbu: dlaczego złoto przebiło poziom 4500 USD?

Ten tekst przeczytasz w 4 min.

Sierpień 2026 roku przynosi długo oczekiwany przełom na rynku metali szlachetnych. Po kilkutygodniowej konsolidacji w przedziale 4000–4100 USD za uncję, kurs złota doświadczył gwałtownego wyłomu, pokonując barierę 4500 USD. U podstaw tego dynamicznego skoku leży nakładanie się kryzysu dłużnego w Waszyngtonie, interwencji Departamentu Skarbu USA oraz potężnego popytu na złoto w Azji.

zadłużenie usa i manewr departamentu skarbu: dlaczego złoto wybiło poziom 4500 usd?
zadłużenie usa i manewr departamentu skarbu: dlaczego złoto wybiło poziom 4500 usd?

Zadłużenie Waszyngtonu i interwencja Departamentu Skarbu

Bezpośrednim zapalnikiem dla tak gwałtownego wzrostu cen kruszcu stała się narastająca presja na amerykańskim rynku długu skarbowego. Dług publiczny Stanów Zjednoczonych przekroczył granicę 40 bilionów dolarów, a sam roczny koszt jego obsługi (odsetki) przekroczył rekordowy poziom 1 biliona dolarów. Sytuacja ta wywołała niepokój wśród globalnych inwestorów, którzy zaczęli domagać się wyższej premii za ryzyko trzymania długoterminowych papierów dłużnych USA.

W efekcie rentowność 30-letnich obligacji skarbowych gwałtownie skoczyła w sierpniu do najwyższych poziomów od blisko dwóch dekad (powyżej 5,30%). Odpowiedzią Waszyngtonu była interwencja Departamentu Skarbu. Sekretarz Skarbu Scott Bessent ogłosił drastyczne zwiększenie programu skupu własnych obligacji długoterminowych (tzw. treasury buybacks) do poziomu co najmniej 4 mld USD w skali pojedynczej operacji.

Skup obligacji przez Departament Skarbu nie jest klasycznym dodrukiem pieniądza (luzowanie ilościowe, quantitative easing, QE) – nie zwiększa całkowitej ilości pieniądza w obiegu, jednak uwalnia zamrożone środki. Poprzez ściąganie z rynku długoterminowego długu i finansowanie go krótkoterminowymi bonami, Departament Skarbu sztucznie zbił rentowność 30-letnich obligacji z 5,30% do 5,18%. 

Dla rynków jest to jednoznaczny sygnał, że władze USA będą manipulować rynkiem długu, by zapobiec jego pęknięciu, co drastycznie obniżyło realne stopy procentowe i osłabiło dolara.

Paweł Svinarski

twórca największego w Polsce kanału finansowego „Dla pieniędzy”
paweł svinarski

„Z Goldsaverem kupujesz fizyczne złoto w formie sztabek, a nie jakieś opcje na złoto czy inne papiery wartościowe oparte o złoto, którego tak naprawdę wcale wtedy nie posiadasz. W dobie niepewności na rynku, warto mieć coś co faktycznie posiadamy pod ręką”

Złoto zignorowało jastrzębi Fed

Niezwykle wymownym faktem ostatniej fali wzrostowej był sposób, w jaki rynek złota zareagował na publikację protokołu z lipcowego posiedzenia Rezerwy Federalnej (FOMC Minutes). Zapiski ujawniły silny podział wewnątrz Komitetu (głosowanie 9:3) oraz rosnące obawy bankierów centralnych o utrwalenie się presji inflacyjnej, co w klasycznych warunkach powinno wywołać spadek cen aktywów niezwracających odsetek.

Złoto całkowicie zignorowało jastrzębi wydźwięk zapisków Fedu. Inwestorzy uznali, że w starciu między jastrzębią retoryką Fedu a fizyczną koniecznością ratowania rynku długu przez Departament Skarbu, to właśnie ta druga siła wyznacza realne warunki finansowe. 

Zobacz także: Od czego zależała cena złota

Azjatyckie fundamenty

Podczas gdy rynki zachodnie reagują na impulsy czysto finansowe i makroekonomiczne, trwałe fundamenty pod obecny rajd budowane są na Wschodzie. Opublikowane raporty World Gold Council za II kwartał potwierdziły masowy popyt fizyczny ze strony banków centralnych oraz inwestorów detalicznych w Azji.

Ludowy Bank Chin (PBoC) ponownie zwiększa tempo akumulacji – tylko w samym lipcu sprowadził do swoich rezerw ponad 20 ton kruszcu (w tym znaczące dostawy realizowane bezpośrednio z rynku londyńskiego). Taka skala zakupów doprowadziła do zjawiska supply squeeze – przy braku fizycznej podaży po stronie sprzedających na giełdach w Londynie i Nowym Jorku, wygenerowało to pionowy skok cenowy.

Dynamiczny wzrost znaczenia Azji rodzi jednocześnie rywalizację o miano głównego azjatyckiego centrum handlu metalami szlachetnymi, pomiędzy Hongkongiem a Singapurem. 

Hongkong wykorzystuje bezpośrednią bliskość geograficzną i polityczną z chińskim rynkiem kontynentalnym. Buduje unikalny system rozliczeniowo-skarbcowy (m.in. program Delivery Connect z giełdą w Szanghaju), opierając handel na rozliczeniach w juanie i napędzając proces dedolaryzacji.

Z kolei Singapur pozycjonuje się jako neutralny, bezpieczny port („Szwajcaria Wschodu”) dla prywatnego kapitału z Globalnego Południa i Bliskiego Wschodu. Rozwija zaawansowane usługi skarbcowe i powiernicze dla zagranicznych banków centralnych.

Zdaniem ekspertów Światowej Rady Złota, rynek azjatycki jest na tyle duży i chłonny, że oba te huby z powodzeniem mogą współistnieć obok siebie, uzupełniając się. 

Oczekiwanie na Jackson Hole

Wybicie bariery 4500 USD za uncję złota wyznacza nowy rozdział w globalnym systemie finansowym. Rynek wyraźnie daje do zrozumienia, że tradycyjny dług państwowy przestaje być traktowany jako aktywo wolne od ryzyka.

Nadchodzące sympozjum bankierów centralnych w Jackson Hole (27–29 sierpnia) oraz zaplanowane przemówienie Kevina Warsha będą kluczowym testem dla relacji między polityką monetarną a fiskalną USA. Jeśli Fed potwierdzi niemożność dalszego zacieśniania polityki w obliczu kryzysu dłużnego, rajd na złocie i srebrze może zyskać kolejne potężne paliwo.

Dowiedz się, czym jest i jak działa Goldsaver

Czy ten artykuł był dla Ciebie przydatny?

Powiązane artykuły

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.