Czy Zachód traci monopol na rynku złota? W najnowszym GoldWeeku prosto z konferencji Wall Street w Karpaczu Michał Tekliński analizuje start nowego systemu rozliczeniowego w Hongkongu, drastyczne ruchy celne w Indiach i Malezji oraz nagły zwrot akcji na wykresie ceny złota. Sprawdź szczegóły!

GoldWeek: Czego dowiesz się z nowego odcinka?
Michał Tekliński to ekspert rynku złota z liczącym już ponad dekadę doświadczeniem w branży. W Goldsaverze pełni funkcję głównego analityka oraz filaru zespołu eksperckiego. Najnowsze wydanie cyklu GoldWeek powstało w wyjątkowych okolicznościach – prosto z konferencji „Wall Street” w Karpaczu, gdzie dyskusje o roli metali szlachetnych zdominowały poranny plan zajęć.
– Choć na rynkach zachodnich, pod wpływem jastrzębiej polityki Rezerwy Federalnej, cena złota doświadcza technicznej konsolidacji, pod powierzchnią giełdowego szumu trwa tektoniczne przesunięcie sił. Azja, która konsumuje już ogromną część światowego kruszcu, buduje właśnie własną architekturę finansową, a Hongkong rzuca bezpośrednie wyzwanie Londynowi – komentuje Michał Tekliński, ekspert rynku złota Goldsaver i Goldenmark.
Zapraszamy na podsumowanie najważniejszych wydarzeń tygodnia na rynku metali szlachetnych. W najnowszym odcinku GoldWeeka, czyli autorskiego formatu publikowanego na kanale YouTube Goldsavera, ekspert rynkowy skupia się na następujących tematach:
Chwilowy bull trap i szybki powrót w okolice 4500 USD
Ostatnie dni przyniosły inwestorom sporo emocji i dynamicznych zwrotów akcji. W środę wieczorem cena złota doświadczyła nagłej korekty (tzw. bull trap), spadając w Polsce poniżej psychologicznej granicy 16 000 PLN za uncję. Ruch ten był bezpośrednią reakcją na rynkowe wyczekiwanie na potencjalnie niekorzystne dane dotyczące inflacji PCE, na którą Rezerwa Federalna zwraca szczególną uwagę.
– Co ciekawe, chwilowy spadek cen natychmiast wywołał potężną reakcję po stronie popytowej – klienci detaliczni w całej Polsce ruszyli do zakupów fizycznego kruszcu, traktując korektę jako idealne okienko zakupowe. Gdy oficjalne dane ujrzały światło dzienne (wskaźnik PCE wyniósł 3,8% r/r, ale inflacja bazowa uplasowała się na poziomie 0,2% m/m – czyli niżej niż prognozowane 0,3%), a z Bliskiego Wschodu napłynęły relatywnie spokojniejsze wiadomości o potencjalnym zawieszeniu broni, złoto błyskawicznie odrobiło straty w zaledwie jeden dzień, powracając w rejony 4500 dolarów za uncję – wyjaśnia Michał Tekliński.
System clearingowy w Hongkongu – Azja buduje własne „LBMA”
Najważniejszym tematem tego tygodnia jest jednak strategiczny ruch Hongkongu, który chce wykorzystać fakt, że Dubaj mocno ucierpiał z powodu konfliktów na Bliskim Wschodzie. Miasto intensywnie rozwija się jako globalny hub handlu kruszcem, łączący Wschód z Zachodem.
– Hongkong podpisał niedawno porozumienie z Giełdą Złota w Szanghaju, umożliwiając rozliczanie kruszcu w Szanghaju w momencie, gdy ten fizycznie trafi do Hongkongu. Co więcej, uruchamiany jest tam system clearingowy wzorowany bezpośrednio na strukturze londyńskiego LBMA. System ten obejmie handel złotem niealokowanym, co drastycznie zwiększy płynność na tamtejszym rynku. Przy lotnisku w Hongkongu trwa już budowa gigantycznego centrum tranzytowego, które w jednym momencie będzie w stanie obsłużyć do 2000 ton złota – podkreśla Michał Tekliński.
Azjatycka wojna celna i wyprzedaż na Kremlu
Podczas gdy Ludowy Bank Chin nieprzerwanie od 18 miesięcy kupuje kruszec, inne kraje azjatyckie podejmują drastyczne kroki fiskalne, by chronić swoje rezerwy walutowe przed masową ucieczką obywateli w stronę fizycznego złota.
– Rząd Indii podniósł cło na import złota z 6% do drastycznego poziomu 15%. Masowy import kruszców opłacany w dolarach osłabiał indyjską rupię, co zmusiło władze do radykalnego przeciwdziałania, mającego zniechęcić Hindusów do zakupów. W ślady Indii poszła Malezja, nakładając dodatkowe 10% cła importowego na produkty z certyfikatem LBMA, by wzmocnić lokalny rynek – zaznacza ekspert Grupy Goldenmark.
Zupełnie inne motywacje stoją za działaniami Rosji. Pod wpływem pogarszającej się sytuacji finansowej, Kreml został zmuszony do wyprzedaży kolejnych niemal 6 ton złota, w wyniku czego rosyjskie rezerwy kruszcowe skurczyły się do najniższego poziomu od blisko 24 lat.
Polityka Fed i widmo podwyżek stóp procentowych
Analizując obecną sytuację makroekonomiczną, kluczowym punktem odniesienia staje się przyszłość polityki monetarnej w USA, gdzie o obniżkach stóp procentowych na razie nie ma mowy, a w przestrzeni decyzyjnej pojawia się realne widmo dyskusji o ich kolejnych podwyżkach.
Rezerwa Federalna porusza się jednak po bardzo cienkim lodzie – ewentualny powrót do podnoszenia stóp drastycznie zwiększy i tak już gigantyczne koszty obsługi długu publicznego Stanów Zjednoczonych, pozostawiając bankowi centralnemu minimalny margines błędu.
– W tym skomplikowanym układzie nowy przewodniczący Fed, Kevin Warsh, wyraźnie kładzie nacisk na potrzebę znacznie bardziej spójnej, koherentnej współpracy z Departamentem Skarbu, tak aby decyzje monetarne uwzględniały nadrzędne interesy fiskalne USA. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że administracja Donalda Trumpa niezmiennie dąży do osłabienia dolara amerykańskiego, upatrując w tym szansy na poprawę konkurencyjności rodzimego eksportu. Te ścierające się ze sobą siły w sercu globalnego systemu finansowego będą w najbliższych miesiącach kluczowym motorem niepewności na rynkach – podsumowuje Michał Tekliński.
Co jeszcze wydarzyło się w tym tygodniu? Oglądaj najnowszy odcinek GoldWeeka nagrywany prosto z Karpacza!
🎙️ Posłuchaj nas również na Spotify: Zapraszamy na premierowy format „Goldsaver Talks”! Pierwszym gościem Marty Dębskiej jest znany dziennikarz ekonomiczny Marcin Samcik. Duża dawka pogłębionej wiedzy o finansach osobistych – idealna do odsłuchania na spokojnie, w drodze lub przy kawie.
