Nadzieje na pokój na Bliskim Wschodzie pękły jak bańka mydlana, a ceny ropy poszybowały. W najnowszym GoldWeeku Michał Tekliński analizuje skutki blokady Cieśniny Ormuz, niespodziewany niższy odczyt inflacji CPI oraz wystrzał indeksu Philadelphia Fed do 41,4 pkt. Oglądaj podsumowanie!

GoldWeek: Czego dowiesz się z nowego odcinka?
W globalnej gospodarce doszło do nagłego splotu wydarzeń, który zafundował inwestorom prawdziwy rollercoaster emocjonalny. Podczas gdy ceny ropy naftowej wystrzeliły w górę z powodu blokady morskiej w rejonie Zatoki Perskiej, zza oceanu nadeszły niespodziewane dane o amerykańskiej inflacji oraz zaskakująco silny odczyt indeksu Philadelphia Fed, które wstrząsnęły kursem dolara i cenami złota.
Globalne rynki finansowe przeżywają jeden z najbardziej burzliwych okresów tego roku. Nadzieje na stały pokój na Bliskim Wschodzie pękły jak bańka mydlana, a kruchy rozejm z czerwca między USA a Iranem przeszedł do historii po tym, jak Teheran zaczął siłowo wymuszać na tankowcach korzystanie z kontrolowanych przez siebie korytarzy w Cieśninie Ormuz. Reakcja Waszyngtonu była natychmiastowa: administracja Donalda Trumpa przywróciła pełną blokadę morską irańskich portów. Ceny ropy naftowej odnotowały najsilniejsze dwudniowe wzrosty od miesięcy – komentuje Michał Tekliński, ekspert rynku złota Goldsaver i Goldenmark.
Czy w obliczu tych wydarzeń złoto zdoła utrzymać wywalczone poziomy? Zapraszamy na podsumowanie najważniejszych wydarzeń tygodnia w najnowszym odcinku GoldWeeka!
Geopolityczny pożar w Cieśninie Ormuz i gra Donalda Trumpa
Czerwcowy, kruchy rozejm między USA a Iranem oficjalnie przeszedł do historii. Powodem eskalacji stały się działania Teheranu, który zaczął siłowo wymuszać na statkach handlowych korzystanie z kontrolowanych przez siebie północnych korytarzy Cieśniny Ormuz.
Po śmiertelnym ostrzale dwóch jednostek ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, administracja Donalda Trumpa przywróciła pełną blokadę morską irańskich portów, a ceny ropy naftowej gwałtownie wzrosły – Brent przekroczył poziom 85 USD, a WTI przebił 79 USD za baryłkę. Groźby zniszczenia infrastruktury energetycznej Iranu wywołały na rynkach obawy przed powrotem inflacji energetycznej, co początkowo uderzyło w wycenę złota.
Na to nakłada się publikacja najnowszych, skrajnych odczytów makroekonomicznych z USA, które zderzyły ze sobą dwa przeciwstawne trendy rynkowe – dodaje ekspert rynku złota.
Inflacja w USA niższa, ale czwartek należał do „Philly Fed”
Kiedy rynki finansowe szykowały się na najgorsze, czerwcowy raport o inflacji CPI w USA przyniósł upragniony przełom. Roczny wskaźnik CPI wyhamował mocno do 3,5% r/r (wobec 4,2% w maju), zaskoczeniem okazał się również odczyt inflacji bazowej (core CPI), który w ujęciu miesięcznym wyniósł równe 0,0%. Reakcja rynków była błyskawiczna – złoto wystrzeliło w górę, a kontrakty terminowe zyskały 1,6%, odbijając w okolice 4070 USD za uncję.
Jednak radość inwestorów złota została chwilowo schłodzona w czwartek. To wtedy opublikowano najnowszy odczyt indeksu aktywności wytwórczej Philadelphia Fed, który niespodziewanie wzrósł w lipcu do poziomu aż 41,4 pkt. Choć ten wskaźnik regionalny bywa często błędnie łączony z miarami czysto inflacyjnymi, to w praktyce obrazuje on kondycję sektora produkcyjnego. Tak wysoki wynik udowodnił, że amerykański przemysł jest w znakomitej formie. W efekcie w czwartek dolar zaliczył gwałtowne odbicie, a cena złota zanotowała korektę z powrotem w rejon 4000 dolarów za uncję.
Równolegle inwestorzy śledzili pierwsze przesłuchanie nowego szefa Fed, Kevina Warsha, przed Kongresem. Warsh zaprezentował wyważone, choć stanowcze stanowisko. Zadeklarował on, że FOMC ma „zerową tolerancję dla trwale podwyższonej inflacji”, ale jednocześnie wskazał na silną produktywność amerykańskiej gospodarki, napędzaną inwestycjami w sztuczną inteligencję (AI) i centra danych. To sprawiło, że jego jastrzębi ton został odebrany przez rynki znacznie łagodniej. Złoto znalazło się w klasycznym klinczu. Niższa inflacja zdejmuje z Fed presję na podwyżki stóp, co sprzyja metalom szlachetnym. Jednocześnie jednak, tak mocne dane o aktywności gospodarczej jak Philly Fed na poziomie 41,4 pkt. dają dolarowi solidne podparcie i nie pozwalają złotu na trwałe wyrwanie się w górę – wyjaśnia Michał Tekliński.
Chiny realizują historyczną serię zakupów złota
W najnowszym GoldWeeku przyglądamy się również raportowi Światowej Rady Złota (WGC) podsumowującemu rynek chiński w pierwszym półroczu 2026 roku. Choć czerwcowe wahania cenowe wywołały rekordowy, miesięczny odpływ z chińskich funduszy ETF (15 mld RMB), całe pierwsze półrocze zamknęło się rewelacyjnym napływem netto na poziomie 40 miliardów RMB (5,6 mld USD).
Prawdziwym hitem są jednak działania Ludowego Banku Chin (PBoC). W czerwcu chiński bank centralny dokupił 15 ton złota – najwięcej w ujęciu miesięcznym od października 2023 roku. Był to już 20. z rzędu miesiąc zakupów, co stanowi najdłuższą nieprzerwaną serię zakupową w historii Chin! Oficjalne rezerwy Państwa Środka urosły tym samym do poziomu 2346 ton.
To jasny dowód na to, że globalny popyt instytucjonalny na złoto jako bezpieczną przystań nie zniknie, a czwartkowe wahania wywołane indeksem z Filadelfii to jedynie krótkoterminowy szum na rynku papierowym – podsumowuje ekspert Goldsaver i Goldenmark.
Co jeszcze w dzisiejszym programie?
W odcinku omawiamy także nagłe odejście amerykańskiego senatora Lindseya Grahama – nieformalnego architekta jastrzębiej linii USA wobec Rosji. Przyglądamy się również głębokiemu odwrotowi polskiego złotego – zdaniem analityków Ebury to bezpośredni efekt niespodziewanie gołębich zapowiedzi prezesa NBP Adama Glapińskiego o możliwych obniżkach stóp już we wrześniu, dodatkowo wzmocniony ucieczką kapitału do bezpiecznego dolara z powodu napięć w Iranie.
Czy złoto zdoła obronić wywalczone wzrosty w obliczu wojny o Cieśninę Ormuz? Jak na Twoje finanse wpłyną zapowiedzi NBP? Oglądaj najnowszy GoldWeek na YouTube!
*****
Na zakończenie gorąco polecamy nasz najnowszy artykuł z cyklu edukacyjnego dla dzieci autorstwa Marcina Lenara: „Oszczędzanie a inwestowanie. Jaka jest różnica i kiedy zacząć?”. To świetny, przystępny tekst, który pomoże wprowadzić najmłodszych w świat mądrego zarządzania kieszonkowym!
Zapraszamy również na czwarty odcinek cyklu Goldsaver Talks, w którym gościem Marty Dębskiej jest Łukasz Gikiewicz – polski piłkarz, który grał w 11 krajach na całym świecie, a obecnie spełnia się jako trener i biznesmen. W tej niezwykle szczerej rozmowie Łukasz opowiada o kulisach finansów w świecie sportu.
