1. Goldsaver
  2. Knowledge Base
  3. Artykuły blogowe
  4. GoldWeek: czeka nas inflacja i kryzys? Fed stanowczo przeciw cięciom stóp

GoldWeek: czeka nas inflacja i kryzys? Fed stanowczo przeciw cięciom stóp

Ten tekst przeczytasz w 5 min.

W ciągu ostatniego tygodnia cena złota runęła, tracąc ponad 500 dolarów na uncji. Czy to koniec hossy na metale szlachetne? A może tylko przystanek przed kolejnym szczytem, napędzanym przez największy kryzys energetyczny w historii? Podczas gdy oczy inwestorów zwrócone są na „jastrzębią pauzę” Fed, za kulisami dochodzi do historycznych zmian w strategiach banków centralnych. O tym, co naprawdę dzieje się na rynku kruszców, mówi Michał Tekliński w najnowszym wydaniu GoldWeeka.

goldweek: czeka nas inflacja i kryzys? fed stanowczo przeciw cięciom stóp
GoldWeek: czeka nas inflacja i kryzys? FED stanowczo przeciw cięciom stóp

Czego dowiesz się z nowego GoldWeeka?

Michał Tekliński to ekspert rynku złota z liczącym już ponad dekadę doświadczeniem w branży. W Goldsaverze pełni funkcję głównego analityka oraz filaru zespołu eksperckiego. W najnowszym odcinku GoldWeeka, czyli autorskiego formatu publikowanego na kanale YouTube Goldsavera, ekspert rynkowy skupia się na następujących tematach:

Dlaczego cena złota spadła w marcu 2026 roku?

W ciągu ostatniego tygodnia, czyli w okresie od 16 do 23 marca, cena złota spadła o ponad 500 dolarów – z poziomu 5000 dolarów za uncję do niespełna 4500 USD/oz.

Głównym winowajcą rynkowego wstrząsu jest tzw. jastrzębia pauza Fed. Rezerwa Federalna utrzymała stopy procentowe, a Jerome Powell zapowiedział, że w 2026 roku dopuszczalne jest co najwyżej jedno cięcie. I to dopiero w drugiej połowie roku.

  • Ucieczka w dolara (USD): Zamiast do złota, globalny kapitał płynie do amerykańskiej waluty, która drastycznie zyskała na wartości. Silny dolar bezpośrednio uderza w wycenę złota.
  • Potrzeba gotówki (Margin Calls): Krach na giełdach (indeks Sensex spadł o 1400 pkt, S&P 500 o 2,7%) zmusił fundusze do sprzedaży złota, by pokryć straty na akcjach.
  • Jastrzębi Fed: Rynek wycenia już nie obniżkę, a możliwą podwyżkę stóp procentowych w USA z powodu inflacji wywołanej cenami ropy.

Rynek oczekiwał szybszego luzowania, więc 'jastrzębia pauza’ zadziałała jak zimny prysznic. Dolar się umocnił, rentowności obligacji wzrosły, a złoto, które nie wypłaca odsetek, stało się chwilowo mniej atrakcyjne dla kapitału spekulacyjnego komentuje Michał Tekliński.

Kevin Warsh w Fed: co zmieni się w maju 2026 roku?

Już w maju Jerome Powell ustąpi ze stanowiska. Jego następca, Kevin Warsh, obejmie stery pod ogromną presją polityczną Donalda Trumpa, który domaga się słabego dolara i niskich stóp. Czy Warsh zdecyduje się na cięcia w obliczu drożejącej ropy? To kluczowe pytanie, które zdeterminuje cenę złota w drugiej połowie 2026 roku.

„Warsh stanie przed niemożliwym wyborem: ciąć stopy, by zadowolić polityków, czy walczyć z inflacją napędzaną przez ropę po 115 USD. Każdy jego ruch w stronę obniżek będzie potężnym paliwem dla cen złota” – ocenia Michał Tekliński.

IEA: największy kryzys w historii rynku ropy

Podczas gdy złoto tanieje, ropa naftowa na stałe zagościła powyżej 100 USD za baryłkę. Międzynarodowa Agencja Energetyczna IEA oficjalnie uznała obecną sytuację za największy szok naftowy w dziejach. Globalna produkcja spadła w marcu o 8 mln baryłek dziennie, głównie z powodu paraliżu infrastruktury na Bliskim Wschodzie.

  • Wpływ na rolnictwo: Cena nawozów wzrosła o 30% w dwa tygodnie. To bezpośrednie zagrożenie globalnym kryzysem żywnościowym.
  • Kwestia Cieśniny Ormuz: Istnieje rosnąca obawa przed interwencją lądową USA w celu odblokowania szlaków handlowych. Jak zauważa Michał Tekliński, kapitał spekulacyjny przeniósł się teraz na ropę, ale inflacyjne skutki tego ruchu wkrótce znów wypchną złoto w górę.

Kapitał spekulacyjny ucieka ze złota w stronę ropy, szukając tam szybszych zysków z rosnącej zmienności. To jednak miecz obosieczny: droższa ropa to droższe paliwa, nawozy i żywność, co za chwilę wróci do nas w postaci wyższej inflacji. A to środowisko, w którym złoto zawsze odzyskuje blask” – dodaje ekspert Goldsaver i Goldenmark.

Korea Południowa i „ucieczka w ETF-y”

W cieniu rynkowej korekty doszło do wydarzenia bezprecedensowego, które może zmienić sposób, w jaki państwa budują swoje rezerwy. Bank Korei ogłosił plan zwiększenia swoich zasobów złota, wprowadzając jednak rozwiązanie, którego do tej pory nie stosował żaden z głównych graczy: włączenie do rezerw funduszy ETF opartych na złocie.

„To działanie ekstraordynaryjne. Korea posiada obecnie 104 tony fizycznego złota składowanego w Londynie (co stanowi ok. 4% jej rezerw). Decyzja o zakupie ETF-ów, zamiast fizycznych sztabek, to prawdopodobnie reakcja na 'bar shortage’ – globalny deficyt fizycznego kruszcu przy jednoczesnym rekordowym popycie ze strony Chin czy Indii. To sygnał, że o fizyczny metal jest dziś trudniej niż kiedykolwiek” – komentuje Michał Tekliński, ekspert rynku złota.

Polska nie zwalnia tempa: cel 700 ton złota NBP

Na tle globalnych przetasowań polska strategia pozostaje jasna i konsekwentna. Narodowy Bank Polski, który dysponuje obecnie rezerwami na poziomie ok. 570 ton złota, planuje dalsze, intensywne zakupy.

„NBP dąży do poziomu 700 ton złota w rezerwach. W obliczu największego w historii kryzysu naftowego ogłoszonego przez IEA oraz rosnącej inflacji energetycznej, polskie złoto jest fundamentem naszej suwerenności finansowej. Choć w kraju trwa polityczna debata o programie SAFE 0%, jedno jest pewne: Polska złota się nie pozbywa, Polska złoto akumuluje” – dodaje Tekliński.

Dlaczego Bank Korei kupuje ETF-y na złoto?

Ze względu na globalny niedobór fizycznych sztabek złota (tzw. bar shortage) oraz chęć szybkiego zwiększenia ekspozycji na kruszec bez ponoszenia natychmiastowych kosztów logistyki i ubezpieczenia fizycznego metalu w Londynie.

Ile złota posiada Polska w 2026 roku?

Narodowy Bank Polski posiada obecnie około 570 ton złota i realizuje strategię zwiększenia rezerw do poziomu 700 ton.

Jak decyzja Fed wpłynęła na cenę złota w marcu 2026?

Zapowiedź „jastrzębiej pauzy” (braku szybkich obniżek stóp) doprowadziła do spadku ceny złota o ponad 500 USD w ciągu tygodnia oraz umocnienia dolara amerykańskiego.

Kiedy nastąpi szczyt wydobycia złota na ziemi?

Według prognoz Światowej Rady Złota, roczne wydobycie (obecnie 3,5 tys. ton) zacznie drastycznie spadać po 2050 roku ze względu na wyczerpywanie się dostępnych złóż.

Chcesz wiedzieć więcej o tym, jak chronić swój kapitał? Obejrzyj najnowszy odcinek GoldWeek na YouTube!

Czy ten artykuł był dla Ciebie przydatny?

Powiązane artykuły

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.