Czy rynki finansowe weszły w fazę niedźwiedzia? W najnowszym GoldWeeku Michał Tekliński analizuje niepewne zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie, historyczny rekord długu w USA, nadchodzące posiedzenie Fed pod wodzą Kevina Warsha oraz perspektywy cen złota. Sprawdź szczegóły!

GoldWeek: Czego dowiesz się z nowego odcinka?
Michał Tekliński to ekspert rynku złota z liczącym już ponad dekadę doświadczeniem w branży. W Goldsaverze pełni funkcję głównego analityka oraz filaru zespołu eksperckiego.
– Najnowszy odcinek cyklu GoldWeek powstawał w cieniu dwóch wielkich wydarzeń w Ameryce Północnej – oficjalnego startu Mistrzostw Świata 2026 w piłce nożnej oraz bezprecedensowej huśtawki nastrojów na rynkach finansowych. Choć jeszcze niedawno inwestorzy żyli nadzieją na rychłe obniżki stóp procentowych w USA, twarde dane makroekonomiczne oraz nagła eskalacja militarna na Bliskim Wschodzie zmusiły rynki do bolesnej weryfikacji planów. Cena złota technicznie przebiła 200-dniową średnią kroczącą, jednak długoterminowe fundamenty kruszcu pozostają nienaruszone – komentuje Michał Tekliński, ekspert rynku złota Goldsaver i Goldenmark.
Zapraszamy na podsumowanie najważniejszych wydarzeń tygodnia na rynku metali szlachetnych!
Geopolityczna karuzela Donalda Trumpa i cena złota
Ostatnie dni na rynkach finansowych upływają pod znakiem ekstremalnej zmienności. Inwestorzy musieli zmierzyć się z nagłym załamaniem kruchego rozejmu na Bliskim Wschodzie, by teraz usłyszeć o możliwym trwałym końcu wojny.
Choć jeszcze w czwartek rano prezydent USA Donald Trump zapowiadał zmasowane uderzenia, to już po południu ogłosił postępy w negocjacjach na najwyższym szczeblu, obiecując rychłe ogłoszenie porozumienia. Z niedzieli na poniedziałek fakt porozumienia potwierdził premier, mediującego między stronami, Pakistanu.
Sytuacja ta bezpośrednio uderza w rynki towarowe. Cena złota w rytm tych doniesień najpierw gwałtownie spadała o 3%, by po kilkunastu godzinach odrobić straty i wzrosnąć o kilka procent. Poniedziałek otwiera kolejnym wzrostem.
– Mamy do czynienia z sytuacją absolutnie nieprzewidywalną, w której traderom niezwykle ciężko opierać swoje decyzje na chłodnej analizie czynników fundamentalnych. Rynek reaguje błyskawicznie i emocjonalnie na to, co Donald Trump wpisze na swoim profilu w Truth Social, co następnie powielane jest na platformie X. Warto zauważyć wymiar gospodarczy inauguracji mundialu 2026 w Ameryce Północnej – powszechnie oczekiwano, że administracji Trumpa będzie zależało na domknięciu porozumienia z Iranem jeszcze przed startem mistrzostw, do czego ostatecznie nie doszło. A destabilizacja regionu zdążyła już przełożyć się na koszty energii i globalne wskaźniki cenowe. Z tego powodu Europejski Bank Centralny zdecydował się na podwyżkę stóp procentowych w strefie euro, aby wspomóc gospodarkę w walce z inflacją napędzaną cenami surowców energetycznych – komentuje Michał Tekliński, ekspert rynku złota Goldsaver i Goldenmark.
Rynek pracy w USA uderza w kruszce. Czy to czas niedźwiedzia?
Sytuację na rynku metali skomplikowały twarde dane z amerykańskiej gospodarki. Majowy raport o zatrudnieniu przyniósł gigantyczne zaskoczenie – zamiast oczekiwanych przez analityków 85 tysięcy, w USA powstało aż 172 tysiące nowych miejsc pracy. Dodatkowo bazowa inflacja producencka (PPI) wzrosła o 0,8% m/m i 5,1% r/r, notując najwyższy odczyt od października 2022 roku.
– Tak rozgrzana gospodarka i „lepka” inflacja sprawiły, że dolar mocno zyskał na sile, a rentowności obligacji wystrzeliły w górę. Inwestorzy zaczęli masowo wyprzedawać akcje spółek z sektora sztucznej inteligencji (AI) oraz redukować zaangażowanie w metalach szlachetnych. W efekcie cena złota spadła poniżej technicznej 200-dniowej średniej kroczącej, co część graczy uznała za otwarcie rynku niedźwiedzia. Eksperci uspokajają jednak: hossa rzadko porusza się w linii prostej, a obecna wyprzedaż to jedynie tymczasowa korekta przed powrotem powyżej poziomu 5000 dolarów za uncję – podkreśla ekspert Grupy Goldenmark.
Spłukani Amerykanie kupują jedzenie na raty
Podczas gdy Wall Street próbuje zachować optymizm, fundamenty amerykańskich gospodarstw domowych wyglądają dramatycznie. Osobista stopa oszczędności Amerykanów runęła z 4,3% w styczniu do zaledwie 2,5% w kwietniu. Ponieważ koszty życia rosną szybciej niż płace, limity na kartach kredytowych zostały całkowicie wyczerpane, a całkowity dług konsumencki w USA przekroczył historyczną barierę 5,14 biliona dolarów (z czego 1,4 bln USD to zadłużenie na samych kartach!).
– Efekt? Zdesperowani konsumenci masowo przechodzą na systemy odroczonych płatności (BNPL – Buy Now, Pay Later). Aż 29% użytkowników tych platform (i aż 38% młodych z pokolenia Z) finansuje w ten sposób codzienne zakupy spożywcze i paliwo na stacjach benzynowych, a blisko połowa spóźnia się z terminową spłatą rat. Sytuację pogłębia oficjalny raport Social Security, z którego wynika, że już w 2032 roku fundusz powierniczy ubezpieczeń wyczerpie się, co grozi obcięciem emerytur dla 60 milionów obywateli aż o 22 procent – zaznacza Michał Tekliński.
Kluczowy tydzień: Co zrobi Kevin Warsh i Bank Japonii?
Przed nami dwa kluczowe wydarzenia, które mogą wstrząsnąć architekturą światowych finansów:
1️⃣ Pierwsze posiedzenie Fed pod przewodnictwem Kevina Warsha. Nowy szef banku centralnego stoi w potężnym klinczu. Rynek obligacji wysyła mu jasny sygnał: gospodarka się przegrzewa, a stopy procentowe są zbyt niskie i wymagają podwyżek w celu zduszenia inflacji. Z drugiej strony, ewentualna podwyżka stóp uderzy w spłukanych Amerykanów i drastycznie podniesie koszty obsługi długu publicznego.
2️⃣ Posiedzenie Centralnego Banku Japonii. Rynek wycenia, że Tokio może podnieść stopy procentowe, co wywoła pęknięcie słynnego carry trade na jenie. Odpływ japońskiego kapitału z amerykańskich aktywów z powrotem do jena osłabi dolara, co z kolei zadziała skrajnie byczo na wycenę fizycznego złota.
Jak podsumowuje Michał Tekliński:
„Brak obniżek i widmo wyższych stóp procentowych umacniają dolara amerykańskiego, co w krótkiej perspektywie wywołuje na złocie naturalną korektę cenową, z którą mamy do czynienia w ostatnich dniach. Z drugiej strony jednak, dalsze zacieśnianie polityki monetarnej przy kosmicznym zadłużeniu Amerykanów to igranie z ogniem. Podwyżki stóp mogą doprowadzić do pęknięcia bańki dłużnej w USA i głębokiego kryzysu gospodarczego. W takim scenariuszu długoterminowe fundamenty dla złota stają się wręcz pancerne – gdy kapitał zacznie uciekać przed tąpnięciem z tradycyjnych giełd, fizyczny kruszec znów okaże się jedyną bezpieczną przystanią.”
Chcesz wiedzieć, czy cena złota obroni się przed jastrzębim kursem Fed i jak japoński jen może zatrząść rynkami? Oglądaj najnowszy odcinek GoldWeeka!
📺 KLIKNIJ I OGLĄDAJ NA YOUTUBE
W tym tygodniu polecamy również nasz najnowszy wywiad na YouTube i Spotify: Drugi odcinek cyklu Goldsaver Talks! Marta Dębska rozmawia ze znanym youtuberem Maciejem „Sheo” Ejsmontem o budowaniu nowoczesnej kariery oraz o tym, jak młode pokolenie dba o swoje finanse i oszczędności. Sprawdź koniecznie!
