1. Goldsaver
  2. Knowledge Base
  3. Artykuły blogowe
  4. GoldWeek: Banki aktualizują prognozy cen złota. Co zmieniło się po decyzji Fed?

GoldWeek: Banki aktualizują prognozy cen złota. Co zmieniło się po decyzji Fed?

Ten tekst przeczytasz w 6 min.

Goldman Sachs, UBS i JP Morgan korygują cele dla złota po decyzjach nowego szefa Fed. Tymczasem Chińczycy kupują złoto na potęgę! W najnowszym GoldWeeku Michał Tekliński wyjaśnia, dlaczego spadki ceny kruszcu i krótkoterminowe obniżki prognoz to doskonałe okienko zakupowe oraz jak rekordowy dług USA napędzi hossę.

goldweek: banki aktualizują prognozy cen złota. co zmieniło się po decyzji fed?

GoldWeek: Czego dowiesz się z nowego odcinka?

Za nami tydzień, który przyniósł rynkom metali szlachetnych potężną dawkę realizmu. Pierwsze posiedzenie Rezerwy Federalnej pod przewodnictwem Kevina Warsha i zapowiedź bezkompromisowej walki o powrót do 2-procentowego celu inflacyjnego zmusiły analityków z Wall Street do przeliczenia swoich modeli. Efekt? Goldman Sachs, UBS, JP Morgan, Deutsche Bank i Bank of America obniżyły swoje prognozy na najbliższe miesiące.

Czy to powód do niepokoju, czy wręcz przeciwnie – inwestycyjna okazja roku? Zapraszamy na podsumowanie najważniejszych wydarzeń tygodnia w najnowszym odcinku GoldWeeka!

Nowy przewodniczący Fed wprowadził nowe porządki nie tylko, jeśli chodzi o sposób prowadzenia czy zarządzania całą instytucją, ale również, jeśli chodzi o narrację w kontekście prowadzenia polityki monetarnej przez Fed. Powiedział jasno: naszym celem będzie osiągnięcie 2-procentowej inflacji. W związku z tym cały rynek zaczął wyceniać możliwe podwyżki stóp procentowych w najbliższym czasie. Podwyżki stóp procentowych dla rynku złota oznaczają, że największe banki inwestycyjne na świecie zaczęły zmieniać swoje prognozy, swoje nastawienie do cen kruszcu na koniec tego roku. Generalnie zaczęły obniżać te prognozy, które jeszcze niedawno w zdecydowanej większości mówiły o nawet 6000 dolarów amerykańskich za uncję – komentuje Michał Tekliński, ekspert rynku złota Goldsaver i Goldenmark.

Krótkoterminowy reset – dlaczego banki tną prognozy?

Jastrzębi kurs amerykańskiego banku centralnego i potencjalne podwyżki stóp procentowych naturalnie wspierają dolara w krótkim horyzoncie czasowym. W efekcie analitycy musieli dostosować swoje prognozy na koniec 2026 roku do nowej rzeczywistości:

  • Goldman Sachs obniżył prognozę na koniec roku z 5400 do 4900 USD za uncję, wskazując na opóźnienie obniżek stóp oraz mniejszy popyt ze strony Indii.
  • Deutsche Bank celuje w 4300 USD w trzecim kwartale (zamiast 4800 USD).
  • Bank of America wycofał się z wcześniejszego celu 6000 USD w najbliższej przyszłości.
  • UBS obniżył swój cel krótkoterminowy do przedziału 3850–4000 USD.

Jak zaznacza nasz ekspert, Michał Tekliński, wyciągając średnią z nowych prognoz banków, wciąż otrzymujemy kwotę w granicach 5000 dolarów za uncję. To o blisko 1000 dolarów więcej niż aktualna cena rynkowa! Skorygowanie prognoz w dół dotyczy wyłącznie perspektywy kilku najbliższych miesięcy.

W tej chwili, jakby wyciągnąć średnią z nowych prognoz, to jest ona w okolicach 5000 dolarów, czyli dalej prawie 1000 więcej niż w tej chwili cena rynkowa wynosi. Natomiast banki wcale nie mówią, że to koniec tego byczego nastawienia, jeśli chodzi o cenę kruszcu, bo mówią, że krótkoterminowo rzeczywiście, wobec zmiany polityki pieniężnej Stanów Zjednoczonych, te ceny kruszcu mogą być w tym roku delikatnie niższe, niż wcześniej nam się wydawało, ale w długim terminie ceny kruszcu będą rosły. Cały czas banki inwestycyjne na całym świecie w kontekście złota przedstawiają bycze nastawienia – wyjaśnia ekspert Goldsaver i Goldenmark.

Pętla zadłużenia USA – dlaczego długofalowo nic się nie zmienia?

Większość instytucji finansowych zgodnie podkreśla, że korekta ma charakter wyłącznie cykliczny, a długoterminowe problemy globalnej gospodarki pozostają aktualne. JP Morgan wprost radzi: kupujcie na dołkach! Bank podtrzymuje, że w tradycyjnie najsilniejszym, czwartym kwartale cena złota trwale przekroczy poziom 5000 USD przez rosnący deficyt budżetowy USA i spadek siły nabywczej pieniądza. Twarde dane z amerykańskiego Departamentu Skarbu są bowiem zatrważające.

Po 8 miesiącach roku fiskalnego 2026 łączny deficyt USA osiągnął już 1,25 bln USD. W samym maju na same odsetki od długu wydano rekordowe 132,62 mld USD (skok o 18,8% m/m). Podwyższanie stóp procentowych przez Kevina Warsha krótkoterminowo uderza w złoto, ale długoterminowo podnosi koszty obsługi długu do poziomów katastrofalnych. Z tego względu Wells Fargo niezmiennie podtrzymuje swoje wysoce bycze prognozy: 5300–5500 USD na koniec tego roku oraz 5800–6000 USD na koniec przyszłego.

Złoto jest obecnie w stanie technicznego „zawieszenia” i czeka na konkretny katalizator makroekonomiczny. Jak słusznie zauważają analitycy Morgan Stanley, którzy prognozują 5200 dolarów w drugiej połowie roku, nie będzie to jedno wydarzenie, ale cały ciąg procesów – specyficzny miks inflacji, wysokich stóp, długu i kondycji gospodarki. Co najważniejsze, instytucje o zacięciu czysto strukturalnym, jak Wells Fargo, w ogóle nie zmieniły swojego silnie byczego nastawienia, podtrzymując cel 5300–5500 dolarów na koniec tego roku oraz nawet 6000 dolarów na koniec przyszłego. Reasumując: podwyżki stóp procentowych krótkoterminowo wywierają presję na złoto, ale długoterminowo uderzą rykoszetem w kosmiczne zadłużenie USA. Kiedy rynek uświadomi sobie, że permanentny deficyt budżetowy i spadek siły nabywczej pieniądza są nie do zatrzymania, kapitał powróci do metali z podwójną siłą – podkreśla Michał Tekliński.

Azja kupuje na potęgę, a na blogu… edukujemy najmłodszych!

Podczas gdy Zachód analizuje wykresy papierowe, rynek złota fizycznego w Azji przeżywa prawdziwe oblężenie. W maju import złota do Chin wzrósł o oszałamiające 76% w skali roku, osiągając poziom 163 ton! Chińscy inwestorzy masowo wykorzystują fakt, że złoto na giełdach jest obecnie o około 25% tańsze niż podczas maksimów z początku roku.

Podczas gdy giełdy w Nowym Jorku czy Londynie dostosowują się do jastrzębiej polityki monetarnej, Chiny wysyłają światu jasny sygnał, że obecne poziomy cenowe to doskonała okazja do zakupów. Oficjalne dane celne pokazują, że w maju import złota do Chin wzrósł o 76 procent w skali roku, osiągając poziom 163 ton. To najwyższy miesięczny import do Państwa Środka od 26 miesięcy. Łącznie od początku roku Chińczycy sprowadzili już 692 tony kruszcu. Chiński rynek detaliczny oraz tamtejsi inwestorzy sprytnie wykorzystują fakt, że złoto na giełdach jest obecnie o około 25 procent tańsze niż podczas historycznych maksimów z początku 2026 roku. Ten organiczny, gigantyczny popyt z Azji będzie skutecznie amortyzował wszelkie negatywne nastroje na rynkach papierowych. Długoterminowa hossa na złocie pozostaje niezagrożona, a obecne uspokojenie warto traktować jako rynkowe okienko pogodowe – podsumowuje Michał Tekliński.

Czy obecne obniżki prognoz przez gigantów z Wall Street to idealne okienko zakupowe? Jak na rynek wpłynie niewypłacalność rządu USA? Oglądaj najnowszy GoldWeek na YouTube!

*****

Z kolei w tym tygodniu na naszym blogu i kanałach podcastowych (YouTube i Spotify) przygotowaliśmy dla Was coś wyjątkowego.

Zapraszamy na trzeci odcinek cyklu Goldsaver Talks, w którym gościem Marty Dębskiej jest Czarek Jóźwik z kanału Abstrachuje TV. Oprócz kulisów tworzenia internetowego imperium, Czarek zdradza tajniki swoich finansów osobistych i inwestycji!

Natomiast na rodziców czeka świetny poradnik ekonomiczny autorstwa Marty Andrejków z Fundacji Goldenmark: „Jak wytłumaczyć dziecku inflację, czyli dlaczego lody są droższe”.

Czy ten artykuł był dla Ciebie przydatny?

Powiązane artykuły

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.