Czy da się zbudować internetowe imperium, nie mając perfekcyjnego planu? Dlaczego porażki bywają najbardziej ożywczymi momentami w życiu i co wspólnego ma praca twórcy internetowego z fachowością hydraulika? W najnowszym odcinku podcastu Goldsaver talks Marta Dębska rozmawia z Czarkiem Jóźwikiem – współtwórcą Abstrachuje TV.
Oto przedsmak i podsumowanie najciekawszych wątków tej wyjątkowo szczerej, pełnej anegdot i biznesowej mądrości rozmowy.
Lepsze zrobione niż perfekcyjne (Better done than perfect)
Wielu z nas tkwi w paraliżu decyzyjnym, czekając na idealny moment lub próbując dopracować każdy szczegół przed startem. Czarek Jóźwik otwarcie przyznaje, że sam musiał do tego dorosnąć, ale dziś jest absolutnym fanem zasady „better done than perfect” (lepiej zrobione niż perfekcyjne).

Co ciekawe, Czarek dzieli się też uwalniającą perspektywą na temat lęku przed oceną: ludzie w 99% myślą wyłącznie o sobie. Nikogo nie obchodzą Twoje potknięcia tak bardzo, jak Ciebie samego, co daje ogromną wolność do testowania i popełniania błędów.
Życiowa sinusoida i uwalniająca moc „najgorszych momentów”
Działalność w sieci od 2012 roku to nie pasmo nieustannych sukcesów, ale prawdziwa sinusoida. Z perspektywy czasu Czarek patrzy na gorsze momenty jak na niezbędny punkt odniesienia. Gdyby zawsze było dobrze, nie wiedzielibyśmy nawet, czym jest sukces.
Twórca zauważa, że najgorsze momenty – zarówno życiowe, jak i biznesowe – okazywały się w jego przypadku najlepszymi katalizatorami zmian. To kłody pod nogi zmuszały go do rozwoju i budowania silniejszej wersji samego siebie. Kluczem jest podniesienie się, pójście do przodu i świadomość, że ogromną rolę w sukcesie odgrywa po prostu łut szczęścia oraz otoczenie, w którym się znajdujemy.
Lekcja biznesowa: delegowanie zadań i syndrom „zrób to sam”
Jedną z najtrudniejszych lekcji dla Czarka było sprawne delegowanie obowiązków. Jako osoba, która uwielbia montować video, miał tendencję do brania wszystkiego na swoje barki. Biznes wymaga jednak kalkulacji: czy te 5% jakości, którą wniesiesz robiąc coś osobiście „po swojemu”, jest warte dziesiątek godzin Twojego cennego czasu?
Dziś Czarek bez żalu oddaje w ręce specjalistów to, czego nienawidzi: formalności, umowy, rozliczenia i ręczną księgowość. Zostawia sobie to, co kocha najbardziej – czystą kreację i tworzenie treści.
Ile kosztuje 5 minut pracy? (Metafora hydraulika i pralki)
W podcaście pojawia się genialne odniesienie do realiów rynkowych, które świetnie obrazuje wycenę pracy ekspertów i twórców. Często zżymamy się na fachowca (np. hydraulika), który przychodzi na 5 minut, dokręca jedną śrubkę i bierze za to 500 zł.
„Nie, on nie wziął 500 zł za 5 minut, tylko za to całe doświadczenie, które zdobywał latami, i za to, że dokładnie wiedział, co przykręcić”.
Czarek przekonał się o tym na własnej skórze, próbując samodzielnie naprawić pralkę. Efekt? Zalał łazienkę, stracił czas, wydał kilkaset złotych na niepotrzebne części, a ostatecznie i tak musiał wezwać specjalistę, który… wyszedł taniej niż samodzielne próby.
Paweł Svinarski

„Z Goldsaverem kupujesz fizyczne złoto w formie sztabek, a nie jakieś opcje na złoto czy inne papiery wartościowe oparte o złoto, którego tak naprawdę wcale wtedy nie posiadasz. W dobie niepewności na rynku, warto mieć coś co faktycznie posiadamy pod ręką”
Sztuczna inteligencja: zagrożenie czy dziesięciokrotne przyspieszenie?
Rozmowa zahacza również o temat rewolucji A. Montaż video, który 10 lat temu wymagał żmudnej, wielogodzinnej pracy (jak synchronizacja dźwięku czy wycinanie ciszy), dziś wtyczki AI robią za pomocą kilku kliknięć.
Czy sztuczna inteligencja zastąpi ludzi? Czarek uważa, że AI z pewnością „wytnie” z rynku część osób, ale dla sprytnych twórców będzie niesamowitą dźwignią. Ktoś, kto nauczy się dobrze promptować i korzystać z tych narzędzi, zamiast jednego podcastu będzie w stanie stworzyć dziesięć. Kluczowa staje się wizja i umiejętność zarządzania procesem.

Finanse i rachunkowość… oblane 8 marca
Wątkiem humorystycznym (choć dającym do myślenia) jest opowieść Czarka o jego edukacji. Choć dziś prowadzi duże biznesy, zbiegiem okoliczności wylądował na studiach z… Finansów i Rachunkowości, choć z matematyki zawsze był kiepski.
Z tamtego okresu wspomina poprawkę z matematyki, która odbywała się 8 marca. Ponieważ nic nie umiał, na odwrocie arkusza napisał życzenia z okazji Dnia Kobiet dla swojej wykładowczyni z pytaniem, czy ze względu na to mogłaby mu zaliczyć przedmiot. System USOS był jednak nieubłagany – pojawiła się ocena niedostateczna, a Czarek po pierwszym roku rzucił studia.
Dziś apeluje do młodych ludzi: wyniki matur i dyplomy nie definiują Waszego życia, o ile nie idziecie na medycynę czy prawo. Najważniejsze to rozwijać swoje hobby, czerpać wiedzę z książek (sam Czarek namiętnie czyta literaturę psychologiczną o mowie ciała i mechanizmach społecznych) i mieć odwagę próbować.
Całą rozmowę z Czarkiem Jóźwikiem znajdziesz w najnowszym odcinku Goldsaver talks na naszym kanale YouTube oraz na platformach podcastowych!
Sprawdź, czym jest i jak działa Goldsaver
investycja